Zamek Książ (Ksiaz Castle, Schloss Fürstenstein) to jeden z największych zamków w Europie, trzeci co do wielkości zamek w Polsce ( po Wawelu i zamku w Malborku) i największy zamek na Dolnym Śląsku. Historia zamku jest bardzo ciekawa, barwna i pełna tajemnic. Tajemnic, które do dziś nie są rozwiązane a , o których napisze Wam w następnym poście. Dziś jednak chciałabym skupić na historii i pięknie zamku od początków budowy aż do II wojny światowej. Zamek Książ to swego rodzaju “perła Śląska”, która od samego początku należała do rodu Hochbergów. “Górna półka” można by rzec 🙂

Zamek Książ

Kiedy wybudowano Zamek Książ ?

Jedna z legend głosi, że Książe Bolko I , gdy  był jeszcze giermkiem, zabłądził w wałbrzyskich lasach. Strudzony długo szukał drogi powrotnej, nie mogąć trafic do domu wspiął się na książańskie wzgórze, gdzie zobaczył otaczające go góry pełne lasów. W tym cudownym miejscu znalazł czarny kamień (węgiel), który podarował samemu królowi. Władca w ramach podziękowania za podarek pozwolił na wybudowanie warowni obronnej na owym wzgórzu. Wybudowany zamek otrzymał nazwę –  „Fürstenstein” – Książęcy kamień .

  

Tyle legendy, a wiadomo, że zamek stoi i jest piękny. Jego światłość i wielkość to zasługa wspomnianej  rodziny Hochbergów, która od 1509 do 1938 r przez prawie 400 lat gospodarzyła na zamku. Szczególnie ciekawy jest jeden z  gospodarzy Zamku Książ -Jan Henryk XI -najwybitniejszy z rodu Hochenbergów. Jan Henryk XI to postać znacznie wyprzedzająca swoją epokę. Doprowadził on do znacznego rozkwitu przemysłowego regionu. Przede wszystkim przez liczne przemiany i ulepszenia zamek stał się piękny, atrakcyjny i nowoczesny.

 

Nowoczesne i filantropijne było również myślenie Jana Henryka XI. Wspierał on min. organizacje socjalne, parafie( niezależnie od wyznania !!)  i szkoły. 1 lipca 1892 z inicjatywy Jana Henryka XI stworzono na terenie dzisiejszego Podgórza szkołę kucharską dla córek pracowników, zatrudnionych w wałbrzyskich kopalniach. Wspierał także kasy pogrzebowe, szpitalne, wdowie, rentowe i emerytalne. Kobiety w okresie połogu przez trzy tygodnie otrzymywały bezpłatnie pożywne zupy, troszczono się także o starsze i kalekie osoby. Działalność Jana Henryka XI na tym polu stała się później podstawą socjalnych reform Bismarcka. Z jego środków finansowych budowano bloki mieszkalne dla górników i zakładano przedszkola i biblioteki zakładowe.

     

Warto dodać , że synem Jana Henryka XI był Jan Henryk XV, za którego wyszła znana zamkowa Księżna, Daisy. Księżna, która stała się legendą tego Zamku. Piękna, inteligentna i ponoć nieszczęśliwa. Choć samo małżeństwo tych dwojga ocenia się jako nieszczęśliwe z teściem  łączyła księżną Daisy przyjaźń i szacunek , nie bez powodu uważała go ona  za wspaniałego człowieka. Ślub Księżnej Daisy i Jana Henryka  XV to było wydarzenie towarzyskie, które odbiło się ogromnym echem na “salonach” ówczesnej Europy. Księżna Daisy po trwającej ponad 7 miesięcy podróży poślubnej przyjechał właśnie do Książa … i zakochała się w tym miejscu.  Sielanka nie trwała jednak długo  i w miarę jak dorastali trzej synowie Księżnej i Jana Henryka , rosła wzajemna obojętność książęcej pary.

Fürstenstein  Fürstenstein

Daisy nie potrafiła przyzwyczaić się do obowiązującej  etykiety pruskiego dworu. Powtarzała często, że w Niemczech nawet kwiaty muszą rosnąć i kwitnąć według ustalonych z góry reguł. Skarżyła się na  liczną służbę , urzędników dworskich, kilkudziesięcioosobowej obsługi przy stole czy czterdziestu lokai pełniących służbę dniem i nocą, gotowych na każde skinienie i wiecznie sterczących pod drzwiami jej sypialni. Gdy zamierzała cokolwiek zrobić np. ze swego pokoju, natychmiast otwierały się drzwi, gdy przechodziła, przodem szedł lokaj. Nawet w drodze do toalety towarzyszyła jej służba. Frustracja narastała a stosunki w rodzinie stały się nie do zniesienia. Synowie chyba też nie przepadali za ojcem 🙁 Każdy z trzech synów Księżnej  zmienił obywatelstwo. Jako dorośli ludzie żaden z nich nie chciał być Niemcem.

  

Po zakończeniu pierwszej wojny światowej doszło wreszcie do rozwodu. Hans Heinrich XV wyemigrował do Francji, zaś Daisy pozostała w Książu. Po zajęciu zamku przez hitlerowców w roku 1941 przeprowadziła się do willi parkowej w Wałbrzychu, gdzie przykuta do wózka przeżyła ostatnie dwa lata, zmagając się z samotnością i ciężką chorobą – prawdopodobnie stwardnieniem rozsianym. Krążą legendy,że Księżna Daisy była brytyjskim agentem. A pochowana została z legendarnym sznurem pereł, który podarował jej mąż w czasie podróży poślubnej. I jak to mówią “perły przynoszą pecha” gdyż do dziś nie wiadomo gdzie podziało się ciało słownej Księżnej. W trosce i obawie przed profanacja zostało przeniesione z krypty rodzinnej …. do dziś nie wiadomo gdzie są jej szczątki i jej perły.

Warto jeszcze z jednego powodu odwiedzić Zamek Książ 🙂 Otóż od 14 lutego w zamku można oglądać niezwykłą wystawę fotografii … zamkowego kucharza Luisa Hardouina. To właśnie ten niezwykły  mistrz sztuki gotowania miał wyjątkową  pasję – fotografowanie. Od razu go polubiłam 🙂 Ja też uwielbiam gotować i fotografować . Ale życie na zamku, który można obejrzeć na jego fotografiach jest zupełnie wyjątkowe. Hardouin pracował na zamku  w latach 1909 do 1925 a więc… przed II Wojną Światową. Te piękne fotografie , tworzone z pasją i oryginalnym zmysłem są kopalnią wiedzy o tym obiekcie i życiu rodziny Hochenbergów. Polecam 🙂

      

Luźną interpretację losów rodziny Hochbergów możemy pooglądać w filmie Filipa Bajona “Magnat” . Tam też widać różnice, w tym jaki Zamek Książ był w 1987 roku a jak wygląda teraz. Odrestaurowany jest po prostu piękny 🙂

Ale Zamek Książ to nie tylko piękno i monumentalność budowana na przestrzeni wieków. Zamek Książ to wielka tajemnica i część nieodkrytych podziemnych zagadek III Rzeszy. O tym za tydzień : ) Będzie ciekawie ! 🙂

Anna Tamto

20
Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *