4.00 – Pobudka.

Czy to wcześnie ? Tak ale mimo to wszyscy wstaliśmy bez najmniejszego problemu i zmęczenia, bo w końcu nadszedł ten dzień… dzień wyjazdu do Sztokholmu. Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Sztokholm niby nie daleko, podróż zajęła nam zaledwie godzinę samolotem a mimo to jestem pewna, że cieszyłabym się tak samo na wieść o wyjeździe do Szwecji co na np. na Wyspę Wielkanocną bo to podróż daje mi szczęście, nie jej cel 🙂

W mieście jest ok. 70 muzeów, z których najczęściej odwiedzanym jest min. Muzeum okrętu Vasa do którego oczywiście poszliśmy 🙂

Ale na pierwszy ogień poszło ABBA The Museum czyli  muzeum poświęcone najbardziej znanemu szwedzkiemu zespołowi muzyki pop. Od momentu obejrzenia przeze mnie filmu „Mamma Mia” nie potrafiłam odciągnąć od siebie myśli o tym, że takie muzeum istnieje a ja w nim jeszcze nie byłam ! 😀 Zwiedzający mają możliwość odbycia wirtualnej podroży przez te wszystkie miejsca, w których zespół występował. Ba ! Co więcej mogą sami stanąć na scenie i zaśpiewać jedną z kultowych piosenek ( czego nie omieszkałam zrobić  :D)

   

DSC00581↙  Na mojej ławeczce brak ludzi, usiadłam chyba na tej felernej…

Po muzeum Abby udaliśmy się do Muzeum Vasa . Statek Vasa jest jedynym siedemnastowiecznym statkiem na świecie, który przetrwał do dzisiaj. Pewnie wyobrażacie sobie, że zatonął podczas ostrzału z armat czy z innego groźnego powodu … cóż, nic bardziej mylnego. Kiedy Vasa miał już wypłynąć i kierował się majestatycznie ku wejściu do portu, nadszedł gwałtowny poryw wiatru, przechylił się, lecz zdołał się podnieść o własnych siłach. Drugie uderzenie wichury położyło go jednak na bok.  Przez otwarte luki do środka wdarła się woda. Statek poszedł na dno, zabierając ze sobą przynajmniej trzydziestu, a być może aż pięćdziesięciu ludzi ze stu pięćdziesięcioosobowej załogi. Wydobyto go po 333 latach. Ozdobiony setkami rzeźb i zachowany w prawie 95 procentach… co widać ! Odzyskano ponad czternaście tysięcy różnego rodzaju luźnych drewnianych przedmiotów, w tym siedemset rzeźb.  Robi on niesamowite wrażenie. Myślę, że nic w tym dziwnego, że jest jedną z najbardziej popularnych atrakcji turystycznych świata 🙂

DSC00736 

Warto ( a raczej trzeba ! ) wspomnieć o Sztokholmskim metrze, gdyż robi ono ogromne wrażenie ! Po prostu coś pięknego, zdecydowanie warte zobaczenia… choć może już przestane bo o ów metrze przeczytanie w najbliższym czasie, dlatego wybaczcie ale nie pokaże wam teraz żadnych zdjęć, bądźcie cierpliwi  😀

DSC01028 

  ↗  A co robiliśmy między zwiedzaniem obiektów ? – najlepszą rzecz podczas podróży – souvenir time by annatoannatamto.pl !

Ale wróćmy od konkretów, czyli co jeszcze widziałyśmy w Sztokholmie.

 

SkyView To przezroczysta winda, którą można wjechać po wypukłej elewacji na wysokość 130 metrów na dach Globen, największego kulistego budynku świata. Powiem szczerze, że widok jest niesamowity i na szczęście zdecydowałyśmy się wybrać tam nie wieczorem, a o zachodzie słońca co tylko spotęgowało mój zachwyt. Bardzo podobała mi się nauka o historii stadionu, która zostałą nam przedstawiona przez “wejsciem na pokład ” 😀

   

Pora na zmianę warty ! Uroczysta zmiana warty odbywa się przed wejściem do Zamku Królewskiego i możemy ją obejrzeć za darmo. Ceremonia ta odbywa się przed głównym wejściem. Połączona z uroczystym przemarszem straży królewskiej ma miejsce codziennie o godz. 12:00.

DSC00965 

 Muzeum Nobla znajduje się na starym mieście i poszliśmy od niego zaraz po zmianę warty. Muzeum te zawiera wiele różnych, ciekawych atrakcji, zaczynając od małego quizu idealnego zarówno dla dorosłych jak i dzieci. Kolejna z atrakcji znajduje się w specyficznym miejscu, są to podwieszone pod sufitem informacje o każdej osobie na świecie, która jest laureatem tej słynnej nagrody.Trochę bliżej nas czyli na ziemi znajdują się ich elektroniczne odpowiedniki oraz osobiste rzeczy niektórych laureatów. Pozostając w klimacie otrzymania nagrody, warto pamiętać o szczególnym bankiecie wydawanym co roku przez Rodzinę Królewską. Na tą uroczystość zapraszani są wszyscy laureaci nagrody Nobla.

W tym oto muzeum nie trzeba zostać jednym z gości przyjęcia aby podziwiać wspaniała królewską zastawę stołową wykorzystywaną specjalnie na tą szczególną okazje.Znajduje się ona w gablotach i w niezwykły sposób przeniesie Cię na Królewską ucztę. Miejsce to jest szczególne. My akurat natrafiłyśmy na specjalną wystawę modernistycznej mody inspirowanej różnymi tkaninami i materiałami z dziedzin chemii i fizyki która akurat odbywała się w tym muzeum.

Było to niezwykłe, jak stworzone są te niesamowite kreacje. Na marginesie muszę przyznać, iż obok niektórych bardzo ciekawych eksponatów były również takie, obok których po prostu ludzie przechodzili obojętnie. Paradoksalnie zarazem mi się podobało i lekko zawiodło. Jednak całościowo trzeba powiedzieć, że muzeum jest ciekawe i na pewno warte zobaczenia.

 

Nie sposób jednak pominąć specjalnych miejsc, w których można pomyśleć, odpocząć lub po prostu posłuchać muzyki i to miejsce zdecydowanie ratuje muzeum …Te niezwykłe miejsca to “ławeczki” do których zamontowane są słuchawki, to one sprawiają, że miejsca te zasługują na uwagę. Zakładając słuchawki przenosisz się w inny świat, nie usłyszysz nic co dzieje się dookoła ciebie, ani w całym muzeum! Usłyszysz tylko niezwykłe piosenki począwszy od muzyki nowoczesnej po muzykę klasyczną,odgłosy natury, inspirujące przemówienia, klipy artystyczne. Utwory te zmieniają się jeden po drugim, a w każdych słuchawkach usłyszysz coś innego i niezwykłego !

 

Muzeum Historii Naturalnej w Sztokholmie również zrobiło na nas duże wrażenie. Pokładaliśmy w nim duże nadzieje i nie zawiedliśmy się. Muzeum jest ogromne i mieści się w nim min. 39 interaktywnych sekcji, w których możemy wypróbować zmysły, dowiedzieć się jak radzić sobie ze stresem lub poskładać kości w szkielet. Mi szczególnie do gustu przypadła ekspozycja “4,5 miliarda lat” która ukazuje dzieje naszej planety od początku jej powstania, ponad 4 miliardy lat temu.

To miejsce trzeba odwiedzić !

 

Ruszamy w kierunku głównej atrakcji Starego Miasta, Dużego Rynku (Stortorget). Przyznam szczerze, że nie rozumiem fenomenu tych czterech domków które widzicie powyżej.  Możemy je zobaczyć na co drugiej pocztówce czy obrazie ale trzeba powiedzieć, że mają swój urok, szczególnie wieczorem  🙂 Na starym mieście w Sztokholmie jest się czym zachwycać. To miejsce ma niepowtarzalny klimat i urok. Zobaczcie sami 🙂

       

Sztokholm to zdecydowanie jedno z najpiękniejszych miast jakie widziałam w życiu, mimo, że byłam w nim nie raz za każdym odkrywam w nim coś innego i zawsze zakochuje się w nim na nowo 🙂

Anna To

Ania Grendzińska

Written by Ania Grendzińska

3 komentarze

Dawid

Sztokholm to jedno z najpiękniejszych miast w jakich byłem. Teraz siedzę w tropikach i nie narzekam, ale chaotyczne, zatłoczone miasta azjatyckie nie umywają się do tych skandynawskich.

Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *