My, dzieci z…

Raz, dwa, trzy na me wezwanie! A za czwartym niech się stanie! A za piątym niech tu będzie! A za szóstym huknie wszędzie. “Dzieci z Bullerbyn” tobyła najwspanialsza książka naszego dzieciństwa 🙂 Mojego i Ani To. Czytałyśmy ją chyba z 10 razy. Podróżując razem słuchałyśmy kilkakrotnie audiobooka jadąc samochodem. Nieodzownie kojarzy nam się ze szczęściem, spokojem, … Czytaj dalej My, dzieci z…