Letnia włóczęga czyli Szwecja na wesoło   Letnia włóczęga czyli Szwecja na wesoło

416 stron zabawy

“W poniższej książce nikt nie zostanie zabity, zgwałcony, uprowadzony itp. Bardzo przepraszamy ale taki jest scenariusz”

Od takiej uwagi rozpoczynamy przygodę z „Letnia włóczęga czyli Szwecja na wesoło” Fina Szekli. Ta książka to po prostu 416 stron zabawy ! Na początku poznajemy się z bohaterami podróży czyli następuje tzw. „Who is who?” Zabieg ten autor nam funduje po to abyśmy stali się członkami tej wspaniałej rodziny. Czytając dzisiejszą lekturę odnosimy nawet wrażenie jakbyśmy oglądali film, lub w istocie sami przeżyli wyprawę na własnej skórze. Należy jeszcze zaznaczyć, iż jest to książka zupełnie inna niż te dostępne na półkach w księgarni. Szwecja to nie tylko Sztokholm. Tu między innymi poznajemy Olandię – drugą co do wielkości (po Gotlandii) wyspą Szwecji. I jak się okazuje olandzkie wspomnienia są świetnym sposobem na pozbycie się stresu. Napisane lekko i z pasją przenoszą nas w szwedzki świat. Nic tylko się tam wybrać … albo oddać się tej lekturze, szczególnie w tak szare dni jak mamy teraz 😉 “Szwecja na wesoło”  daje nam odrobinę słońca, zapachu morza i powiew wakacyjnej przygody.

Jest to książka niezwykle inspirująca i uświadamiająca jak podróże mogą rozwijać i być sposobem na spędzenia wolnego czasu :)Polecam

A na koniec proszę o jedno – więcej takich „czasoumilaczy” poproszę  😉

Anna To


Kupiliście już bilet do Szwecji ? Jeszcze nie ? Nic nie szkodzi ! Możecie przeczytać polecaną dziś książkę i od razu dobry humor gwarantowany. Zdecydowanie polecam na grudniowe wieczory. Lekka, przyjemna i optymistyczna lektura dla całej rodziny. Pełna przygód, uśmiechu i rodzinnych wypraw i letnich zabaw. Idealna na zimowy czas, ponieważ wprowadza nas w nastrój planowania podróży i nowych odkryć. A, że są to akurat odkrycia na północy Europy to jak dla mnie nieoceniony atut tej książki. Ta książka to relacja z podróży pewnej rodziny do ukochanej przez nich Szwecji. Wszystkie przygody, ciekawostki i atrakcje skrupulatnie zostały spisane i udostępnione szerszemu odbiorcy czyli czytelnikom. I dobrze bo książka nadaje się do wspólnego czytania i odkrywania ciekawostek o naszych północnych sąsiadach. Nie jest jednocześnie infantylna, dzięki czemu ani rodzice, ani dzieci nie będą się nudzić czytając tę pozycję. Najlepiej na promie w kierunku … wiadomym czyli … północnym 🙂

W książce są nie tylko ciekawostki ale również przepisy na szwedzki dania. I dziś właśnie przyszedł  czas na ten przepis  …. czas na lussekatter.

lussekatter  przepis na lussekatter

Lussekatter to szafranowe bułeczki na Dzień Świętej Łucji. Jest on obchodzony 13 grudnia. Jest to święto światła (od łacińskiego ‘lux’ – ‘światło’), podczas którego w całym kraju odbywają się uroczyste procesje na cześć świętej Łucji (Luciatåget) . Uczestnicy niosą zapalone świece i pochodnie. Dziewczęta ubrane są w białe, proste sukienki przepasane czerwoną wstęgą, a jedna z nich  kroczy na czele procesji, w wianku z zapalonymi świecami. O pochodzeniu tego święta oraz o tym co łączy włoską Św.Łucję z luterańską Szwecją możecie przeczytać u źródła czyli na stronie Ambasady Szwecji  http://www.swedenabroad.com/pl-PL/Embassies/Warsaw/O-Szwecji/Szwedzkie-obyczaje-witeczne/wito-ucji-sys1/  Na 13 grudnia wyznaczono kiedyś początek postu, kiedy to po raz ostatni można było do woli najeść się przed nadchodzącymi świętami. Łucją w rodzinie zostaje najstarsza córka, która rano powinna obudzić rodziców, śpiewając tradycyjną włoską piosenkę „Santa Lucia”, podając kawę, czerwone grzane wino i specjalne na tę okazję pieczone lussekatter.

Bułeczki są pyszne, szafran i kurkuma nadaje im pięknego żółtego koloru symbolizującego słońce i światło. Są puszyste i pożywne. Długo zachowują świeżość. Proponuje spróbować a na pewno zachwycicie się ich smakiem i zapachem.

lussekatter  lussekatter

Przepis na Lussekatter

Składniki :

150 g masła
500 ml mleka
7 g  suchych drożdży
2 jajka
1 g szafranu , 1/2 łyżeczki kurkumy
200 g cukru
1/2  łyżeczki soli
ok. 900 – 950 g mąki

lussekatter  lussekatter  lussekatter  lussekatter lussekatter  lussekatter

Mleko i masło podgrzać (do rozpuszczenia się masła). Szafran i kurkumę lekko ‘rozetrzeć’ i dodać do mleka, wymieszać. Mąkę wymieszać z solą, utworzyć zagłębienie, wlać mleko z masłem, dodać drożdże i cukier, lekko zamieszać mikserem, dodać jajka i wyrobić na gładkie ciasto . Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Po ok godzinie ciasto podzielić na małe kawałeczki, formować w ręku ciastowe węże po czym uformować bułeczki. Bułeczki posmarować rozbełtanym jajkiem i piec ok. 10-12 minut (mają być złote)  w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

 

Smacznego

Anna Tamto

 

20
Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *