"Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet"

“Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet “

“Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet” Karoliny Bednarz to zbiór reportaży o Japonii, kraju o którym, my Polacy tak naprawdę niewiele wiemy.

Jeśli już coś wiemy, to jest to wiedza powierzchowna i schematyczna. Trudno się dziwić, bowiem człowiek nie jest w stanie dogłębnie studiować życia w każdym zakątku świata. Japonia jednak zobowiązuje 😉 … podobnie jak Bawaria 😉

Kwiaty w pudełku -książka

Kwiaty w pudełku -książka

Hmm, ale tak naprawdę to wcale ta Japonia nie tak cudna jest jak ją malują. To stereotyp. Japonia oczami kobiet to nie tylko kraj kwitnącej wiśni ale również kraj pełen kontrastów, patriarchatu i stygmatyzacji. Jak każdy powiecie … Być może, ale autorka akurat pisze o Japonii, którą zresztą dobrze zna… i pisze bardzo ciekawie.

Jeśli szukacie zatem ciekawego, empatycznego, choć krytycznego podejścia do kwestii życia kobiet w Japonii to zdecydowanie jest to książka dla Was.

Jeśli zaś wolicie lżejsze tematy, wiedzę raczej podręcznikowo-przewodnikową to ta książka tych oczekiwań nie spełni.

“Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet”

Czy zaliczyłabym tę lekturę do miana feministycznych ?

Książka traktuje o kobietach, ich życiu, bolączkach, smutkach i radościach. Autorka opisuje w reportażach życie kobiet i w tym kontekście jest odbierana…ale ta książka jest również o mężczyznach, o Japonii.  Nie lubię określenia literatura feministyczna … Przecież kobiety nie żyją na osobnej planecie, bez mężczyzn, dzieci, zwierząt 🙂

Japończyk lub Japonka nie może, lub nie powinien mówić wprost, co myśli. Musi swoje myśli odpowiednio uformować i pokazać światu w takiej formie, która nie wzbudzi czyjegokolwiek sprzeciwu.

Nauka podziału uczuć na te prawdziwe i okazywane zaczyna się w Japonii w dzieciństwie. Sztuka “ganbare” czyli wytrwałości jest podstawową wartością. Dzieci robią to co im nakazują rodzice. Czas na przemyślenia, jeśli przychodzi, to dopiero w dorosłości, gdy świat Japonki i Japończyka już jest poukładany, niekoniecznie zgodnie z wartościami każdego z nich.

Karolina Bednarz

Karolina Bednarz

Dlatego głos japońskich kobiet -wybranych przez autorkę, opowiada nam takie historie, by pokazać nieznane szerokiemu gronu problemy tego kraju : bezdomność, homoseksualizm, samobójstwa, szowinizm, podejście do osób starszych i chorych, patriarchat i miejsce kobiety w domu, pracy i rodzinie.

Pokazuje często udręczone, smutne i przepełnione beznadziejnością “kwiaty w pudełku”, które potrzebują więcej niż być tylko ozdobą.

“To podejście się zmienia. Ale nawet jeśli kobiety pozbyły się łatki “kwiatów”, wciąż pozostają ofiarami dyskryminacji-systemowej, seksualnej, ekonomicznej. Są twarzą Cool Japan, symbolem “tradycyjnej” Japonii, ale lepiej, żeby na co dzień pozostawały w cieniu. 

Kwiaty  wyrwane z korzeniami, zamykane w pudełkach, wystawione na pokaz po to, żeby wylądować chwilę później w koszu. Zapomniane błyskotki, chwilowe miłostki…”

…no tak, dziś dla Was wybrałam potrawę, która występuje w książce w rozdziale “Twarde serca”. To zupa ozoni z kluskami mochi. Zupa ta to potrawa, którą Japończycy serwują w czasie świąt Nowego Roku. To tradycyjna potrawa. Warto spróbować ugotować taki nietypowy rosół 🙂 Kłopot mogą sprawić mochi, ale można je kupić w sklepie “Kuchnie świata” lub zrobić samemu. Ja już oczywiście  robiłam je jako słodki dodatek, dziś jednak inny przepis na mochi.

😉 Bardziej tradycyjny jest tu http://annatoannatamto.pl/japonia-w-szesciu-smakach-przepis-na-mochi/

Zupa ozoni

Zupa ozoni

Mochi

Składniki:
200 g kleistego ryżu ( np. do sushi)
2 i 1 szklanki wody
1 łyżeczki soli

Japońska zupa ozoni

Japońska zupa ozoni

Przygotowanie:
Ryż gotujemy z solą na minimalnym gazie, aż wchłonie całkowicie wodę. Po ugotowaniu miksujemy na jednolitą masę ( np. porcjami w małym blenderze, ponieważ ryż jest bardzo kleisty). Z gotowej masy mokrymi rękoma możemy uformować małe kluski, które wrzucimy do zupy ozoni. Możemy również przygotować z masy słodycze dodając cukier puder do masy. Formować kulki, które można nadziewać owocami ( truskawkami, wiśniami) i obtaczać. w wiórkach kokosowych.

Ozoni z mochi

Składniki:
80 g boczniaka lub pieczarek
1 marchewka
10 cm kawałek białej rzodkwi
1 dymka
2 arkusze nori pokrojone w paski
200 g ciasta ryżowego mochi

wywar warzywny:
1 średnia marchewka
1 średnia pietruszka
1 średniego selera
3 dymki (w całości)
4 suszone grzyby (podgrzybki)
5 łyżek oleju ryżowego
1 litr wody
2 łyżki octu jabłkowego
płaska łyżeczka soli
sos sojowy do smaku

Przygotowanie wywaru:
Do dużego garnka na rozgrzany olej wrzucamy pokrojone w plasterki warzywa, które smażymy na średnim ogniu kilka minut. Następnie dolewamy wodę i dorzucamy grzyby. Gotujemy minimum 30 minut, odsączamy, dodajemy ocet jabłkowy, sól i sos sojowy. Następnie w wywarze gotujemy pokrojone w centymetrowe paski boczniaki. Po 30 minutach gotowania dorzucamy na kolejne 10 minut pokrojoną na cienkie plasterki ( najlepiej na mandolinie) marchewkę i rzodkiew. Na końcu dodajemy pokrojoną ukośnie dymkę oraz kluski zrobione z mochi

Smacznego

Anna Tamto

Japońska zupa ozoni  Japońska zupa ozoni i Kwiaty w pudełku

Zobaczcie również :

Japonia w sześciu smakach/ Przepis na mochi

Świat według reportera. Japonia/Przepis na sushi

Kitto katsu-na pewno zwyciężysz 🙂 !

 

 

 

Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *