Jaki jest najczęściej stosowany suplement nie tylko przez sportowców ale i ludzi chcących po prostu zwiększyć siłę czy wytrzymałość ?

 

To właśnie kreatyna ! Zalet ma ogrom a mimo to odbierana jest przez ludzi jako coś niebezpiecznego … Już objaśniam 😉

Zyskała ona popularność w latach 90. ubiegłego stulecia jako naturalny sposób na zwiększenie wyników sportowych i tak jest po dziś dzień.

Kreatyna jest niczym więcej jak NATURALNYM ZWIĄZKIEM który występuje w ludzkim organizmie. Występuje między innymi w wątrobie mózgu czy trzustce. Każdego dnia ją tracimy poprzez wykonywanie codziennych czynności ( niewielkie ilości ale zawsze ). To nieuniknione.  Możemy jednak dostarczyć ją również w pożywieniu jedząc chociażby wołowinę czy ryby. Zjadanie takich produktów da nam jednak bardzo niewielką ilość kreatyny – musielibyśmy zjeść ich kilogramy alby dostarczyć parę gramów kreatyny do naszego organizmu – i tu z pomocą przychodzi nam suplement monohydratu. ( 4g kreatyny to około 1kg dobrej jakości wołowiny! ) Warto też dodać, że wysoka temperatura towarzysząca obróbce termicznej może zmniejszyć zawartość kreatyny w mięsie co za tym idzie może być jej jeszcze mniej. Chyba, że ktoś zje kilogram mięsa na surowo 😀 !

 

Co właściwie nam daje ? Jako transporter energii zapewnia nam dłuższą gotowość do treningu. Możemy trenować dłużej i mocniej. Kreatyna jest również uwielbiana przez sprinterów czy po prostu  przez osoby uprawiające sporty, wymagające dużej intensywności ale czasowo krótkiego wysiłku. Sprawdza się  również w sportach walki. W moim klubie prawie wszyscy ją stosowali i wytrzymywali krótkie, szybkie sparingowe rundy 😉 MMA, muay thai to jest raj dla keratynowych fanów ! Jej suplementacja w sportach szybkościowo-siłowych pozwala przesunąć szalę na naszą korzyść, dzięki czemu postęp treningowy jest o wiele szybszy.

Dawkowanie – Jest wiele teorii na temat przyjmowania monowodzianu, jednakże to co najprostsze jest najlepsze. Ok 3-4 g codziennie przez około 6 miesięcy.

 

Czy jest bezpieczna ? Dla niedoinformowanych, takie suplementy to zawsze zło. „Proszek, który trzeba brać codziennie… i jeszcze ma taką dziwną nazwę… to na pewno niezdrowe sterydy – od tego się umiera !” Kto tego kiedyś nie słyszał nie zrozumie 😀

Ale tak nie musi być szczególnie w przypadku kreatyny ! W Internecie krąży wiele badań poczynionych aby pokazać, że kreatyna jest najzupełniej bezpieczna. Udowadnia to  pewne doświadczenie. Podczas 21 miesięcy – czyli bardzo długiego okresu (!) podawano wybranej grupie ludzi kreatynę w dawce znacznie większej niż zalecana. Co ciekawe po tym czasie nie odnotowano żadnych zmian w ich organizmie. Ani w nerkach, ani w żołądku – nigdzie.

Tak jak pisałam kreatyna to substancja, która występuje w naszym organizmie i nie jest w żadnym stopniu szkodliwa.

Jeśli więc intensywnie ćwiczycie i macie ochotę spróbować ..to śmiało !

Badania o których mowa : https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12701816

Anna To

 
20
Ania Grendzińska

Written by Ania Grendzińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *