Izrael oswojony   Izrael oswojony

„Próba opisania Izraelczyków i Izraela przypomina rozmowę ślepca z rabinem z książki Angela Wegensteina Pięcioksiąg Izaaka”

Kraj Egzotyczny, pełen historii, religii tajemnicy – Izrael. Czy z tym krajem można się oswoić ? Odpowiedz nie jest oczywista chociaż tytuł mógłby nas wprowadzić w błąd. Sama autorka uważa, że nie jest to do końca możliwe. Im dłużej przebywała i im bardziej zaczynała go rozumieć tym mniej mogła go „oswoić”. Ela Sidi daje nam jednak pewną lekcje, która pomoże nam postawić pierwsze kroki w zrozumieniu samego Izraela takim jakim jest, bez zbędnego upiększania.

Mimo, że Izrael to (w większości) państwo niereligijne Judaizm jest religią państwową a bycie Żydem ma znaczenie prawne miedzy innymi  prawem do obywatelstwa. W tej książce możemy również poznać środowisko żydowskie w Izraelu czyli judaizm ortodoksyjny „Wszystko nowe zakazane jest przez Torę”.

Komuś obcemu, będącemu tu” tylko w gościem” Izrael może wydać się swojski …ale jaki jest naprawdę ? Interpretacji i odpowiedzi może być tak wiele jak wiele jest ludzi przybywających do tego kraju. Po przeczytaniu tej książki na pewno wyrobicie swoją własną opinie 😉

Anna To


 

Czekałam na taką książkę 🙂 Opowiadającą o Izraelu w taki sposób, że trudno się od tej lektury oderwać. Dlaczego ? Ponieważ z rozdziału na rozdział autorka pisze coraz ciekawsze rzeczy, ponieważ wielu faktów nie wiedziałam, ponieważ niczego nie chcąc ominąć czytałam, czytałam i czytałam…. Bo pozycja ma aż 558 stron i zawiera moim zdaniem wszystko to co powinniśmy o Izraelu wiedzieć 🙂  Historię, kulturę, opisy zjawisk społecznych i osobiste przygody Eli Sidi. Książka pani Eli to bardzo osobista opowieść o współczesnym Izraelu, w której porusza wiele różnych tematów i przybliża nam ten kraj. Jeśli ktoś z Was spodziewa się refleksyjnej i niekonsekwentnej  opowieści gojki o izraelskim świecie to się rozczaruje. Jest to bowiem rzetelna literatura na wysokim poziomie.

A czego dowiedziałam się o izraelskiej kuchni ?

Ela Sidi

Np. tego, że w izraelskich placówkach wojskowych nie gotuje się w szabat. Żołnierze jedzą czulent- czyli gulasz z mięsa z warzywami, kilkoma rodzajami i kasz i jajkami ugotowanymi na twardo. Przez chwilę właśnie te potrawę chciałam ugotować … ale trafiłam na ten fragment i już nie miałam wątpliwości….

„ Z moich obserwacji wynika, że dla Izraelczyków bardzo ważną sprawą jest pasta z ciecierzycy, czyli hummus. Jak liliputy w „Podróże Guliwera” spierające się o to , z której strony należy rozbijać jajko na twardo-od grubszego czy cieńszego końca-Izraelczycy, choć nie przejmują się zbytnio gotowanymi jajkmi (ponieważ wolą omlety i dobrze wysmażona jajecznicę), wiodą sopry o to, jak jeść hummus, potrawę przyrządzaną na setki sposobów. Rozważają zatem, czy nabierając hummus pitą, powinno się to robić be’duch, przez pociągnięcie, czy be’siwuw, okrężnie, A jeśli okrężnie, to zgodnie z ruchem wskazówek zegara czy wręcz przeciwnie ? Ponieważ jedną z ich najbardziej charakterystycznych cech jest solidarność narodowa i patriotyzm, co do jednego są zgodni: hummus je się razem z przyjaciółmi z jednego talerza i solidarnie zapominają o tym, że to arabska potrawa, zupełnie nieznana europejskim Żydom w diasperze.”

O i tego się trzymajmy …. Izraelski hummus jedzony z przyjaciółmi to jest to co ucieszy każdego….. 🙂 A do humusu tak po izraelsku proponuję jeszcze oliwki- pyszne i soczyste

Hummus  Hummus

Przepis na humus

1 szklanka suchej ciecierzycy
1 szklanka jasnej pasty tahini
1/3 szklanki lodowatej wody
3 łyżki soku z cytryny
3 ząbki czosnku
2 łyżeczki sody oczyszczonej
sól
do posypania: dobra oliwa, posiekania pietruszka, słodka papryka,nasiona czarnego sezamu

Wieczorem przed dzień  przygotowywania hummusu ciecierzycę należy zalać zimną wodą z łyżeczką sody, powinno być przynajmniej dwa razy tyle tyle wody ile ciecierzycy. Następnego dnia ciecierzycę odcedzić i opłukać. Zalać dużą ilością świeżej wody, dodać jeszcze jedną łyżeczkę sody i zagotować. Gotować przez około 45 minut  do czasu, kiedy cieciorka będzie  maślana w środku – ziarenko nie może być białe i suche wewnątrz. Ugotowaną cieciorkę odcedzić i dokładnie opłukać. Przełożyć do naczynia blendera, dodać tahinę, sól, sok z cytryny i czosnek i wszystko zmiksować na bardzo gładką pastę.  Pasta jest gotowa gdy jest  aksamitna i nie ma żadnej grudki. Do  pasty dolewać powoli lodowatą wodę cały czas miksując do momentu, aż woda idealnie połączy się z pastą. Powstanie piękny, pyszny krem. Przełożyć gotowy hummus do miski i posypać ulubionymi dodatkami. Jeść  jak się chce 🙂 albo jak Izraelczycy 🙂

Hummus  Hummus

Smacznego

Anna Tamto

Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *