Filozofia ? Styl życia ? Idea życia ?

Jak to zwał tak to zwał. Jedno jest pewne- identyfikuje się z Friluftsliv ! 🙂

  Friluftsliv

Friluftsliv (ang. life in open air) to norweska tradycja życia blisko przyrody, a nawet, śmiem napisać – bezpośrednio w niej.  Friluftsliv nie da się jednoznacznie  przetłumaczyć na język polski 🙂 To rekreacja na świeżym powietrzu, odpoczynek na łonie natury, spędzanie czasu w bliskości z przyrodą.

Pierwszy tego terminu użył w 1859 r Henryk Ibsen w poemacie „Na płaskowyżu” ;

Te wrzawy codzienne, dla mnie skreślone,

Nie wiem, gdzie sens w tym się kryje;

Tutaj myśli mam czyste, niezmącone,

Na płaskowyżu czuję, że żyję

Z pokrytej mchem chatki na wrzosowisku

Ruszam na łowy przez leśne ogrody;

By potem na stołku przy palenisku

Myślami znów być blisko przyrody

Friluftsliv  Friluftsliv

Termin wprowadzony przez Ibsena zyskał w krótkim czasie sympatię całego społeczeństwa norweskiego . Norwegia bowiem ze swym specyficznym surowym klimatem, ukształtowaniem terenu i  stylem życia mieszkańców idealnie wpasowywała się w określenie Ibsena.  W języku norweskim poszczególne słowa fri-lufts-liv oznaczają:

  • fri- posiada wiele znaczeń, ale najczęściej tłumaczone jest podobnie jak słowo free czyli  „wolny”,
  • luft– to oddech, powietrze a
  •  liv- oznacza życie. Zbitek tych słów tworzy określenie Friluftsliv i w Norwegii zna je każdy począwszy od małego dziecka a skończywszy na sędziwych staruszkach. Skąd takie przypuszczenia? Z obserwacji 🙂

Oznaki powszechnie wyznawanej filozofii życia blisko przyrody widoczne są na każdym kroku. Zasada jest prosta i często powtarzany slogan zapada w pamięć „ Kto chodzi na wycieczki, nigdy nie będzie się źle czuł” bowiem natura jest lekarstwem na wszystko.

Powszechne prawo Allemannsretten bardzo ten styl życia ułatwia.

Co to takiego ? ALLEMANNSRETTEN to powszechne prawo dostępu do natury obowiązujące w całej Skandynawii ( Allemansrätten w Szwecji a w Finlandii Jokamiehenoikeus ). Polega ono pokrótce na tym, iż każdy przebywający na terenie Skandynawii  człowiek ma swobodny dostęp do przyrody. Może wędrować po lasach, pływać w jeziorach czy rzekach, zbierać jagody, grzyby i zioła (pod warunkiem, że nie są pod ochroną.). Prawo to również pozwala na biwakowanie przez jedną noc w odległości ok 150 metrów od posesji właściciela, choć zwyczajowo przyjęło się spytać o zgodę. Dozwolone jest poruszanie się po polach uprawnych ale tylko w czasie zimy, gdy są pokryte śniegiem lub zamarznięte. Można rozpalać ogniska w okresie od 15.09-15.04 a w okresie letnim z dala od lasu. Dozwolone jest również łowienie ryb we fiordach i morzu – na takie wędkowanie nie musimy mieć zgody lub wykupionej licencji. Prawo to jednak nakłada na korzystających jeden obowiązek : szanowanie natury i pozostawienie jej w stanie nienaruszonym.

  Friluftsliv  

Super… nieprawdaż !? Dodam jeszcze, że wszędzie można wędrować z psem, jedynym ograniczeniem w niektórych miejscach jest smycz 🙂 Nigdy nie spotkałam się z prośbą ze strony Norwegów by psu założyć kaganiec ! Pies dla nich jest częścią przyrody więc nie można mu zabronić z niej korzystać !

Friluftsliv   Friluftsliv

Norwegowie od najmłodszych lat spędzają wiele czasu na łonie natury. Dość powszechne są żłobki i przedszkola na świeżym powietrzu. Nikt się nie boi przeziębień, kleszczy czy kataru. Dzieci obowiązkowo uczą się jazdy na nartach i zachowania się w górach. Wszystko to powoduje, że Friluftsliv jest zakorzenione w tej kulturze i bardzo popularne. Weekendowe wycieczki to standard więc zarówno w Norwegii, Szwecji jak i Finlandii odpowiednio Towarzystwa Turystyczne udostępniają traperom specjalne domki tzw. chatki, w których można się przespać, odpocząć i coś przygotować do jedzenia. Zasada jest jedna: należy zostawić porządek i czystość. Jeśli korzystało się z drewna to trzeba uzupełnić braki, przynieść wody itp. itd. Chatki są oczywiście darmowe i kto pierwszy ten lepszy zajmuje łóżko, reszta wędrowców może spać na podłodze. Chatki nie przywłaszczamy sobie ! Służy wszystkim na szlaku. Nie mniej jednak najmilej oczywiście wspomina się noclegi spędzone w chatce samotnie -wieczorem grzejąc się w saunie, bo tak się zdarza, a rano kąpiąc nago w jeziorze lub potoku.

Friluftsliv    Friluftsliv  Friluftsliv    Friluftsliv

Takim sposobem aktywne życie nie jest zarezerwowane dla elit. Jest dostępne dla każdego. Norwegowie bardzo mocno wzięli sobie do serca poemat Ibsena 😉  Większość Norwegów, Szwedów i Finlandczyków posiada prostą chatę na odludziu a jeśli jej nie ma to korzysta z dostępnych na szlakach i delektuje się naturą . Pasuje Wam ?

Friluftsliv      

Mnie zachwyca i między innymi za Friluftsliv tak bardzo kocham Północ.

Anna Tamto

20
Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *