Historia miłości o bardzo wysokiej cenie.

„Carol” jest książką z tego gatunku, po której przeczytaniu odkładasz ją fizycznie ale nie psychiczne. Jest z tobą jeszcze przez pewien czas, zostawia po sobie ślad.

Cóż z pani za dziwna dziewczyna.

Jak to?

Jakby wyjęto panią z ram czasu i przestrzeni.

Młodziutka dziewczyna, która ciągle szuka siebie i nie jest pewna wyborów w swoim życiu. W przedświątecznym zgiełku spotyka piękną, starszą od niej kobietę. Carol jest jej zupełną przeciwnością. To osoba pełna dumy i pewności siebie ale zarazem jest przepełniona lękiem o przyszłość. Jest zamknięta w schemacie typowej kobiety z dobrego domu.

  

Jeżeli ktoś powie, że „Carol” jest nudna – myli się i nie dopuszczam nawet innej odpowiedzi. Ta książka ma po prostu klimat. Nowy Jork, lata 50. Akcja dzieje się powoli i takie było założenie. Z pozoru mało znaczące rozmowy, spojrzenia i gesty, ale czy to nie one właśnie towarzyszą naszej każde znajomości ? „Carol” jest melodramatyczna i spokojna aby uwypuklić kłębiące się myśli w głowie Therese – młodej osoby, która nadal poszukuje siebie. Zadaje sobie pytania na które nie może znaleźć odpowiedzi. Nastrój książki jest specyficzny i wyczuwalny. Możemy niemal poczuć dym z papierosów, usłyszeć dźwięk sztućców w restauracji czy klaksony na zakorkowanych nowojorskich ulicach.

Myślę o słońcu, które jest jak Beethoven, o wietrze jak Debussy i krzykach ptaków jak Strawinsky. Ale tempo nadaję ja sama.

   

Dla tych którzy nie mają ochoty lub czasu sięgnąć po książkę ( chociaż nie jest długa ) z głębi serca polecam film w reżyserii Todda Haynes. Wręcz idealnie oddaje nastrój książki a i historia przedstawiona w filmie nie odbiega niczym od papierowej wersji „Carol”.

Gdyby nie film wiele osób nie usłyszałoby nawet o tej książce co dopiero ją przeczytało. Sama szukałam jej bardzo długi czas bo nie była tak łatwo dostępna. Kiedyś była wręcz nie do zdobycia ze względu na jej treść. Patricia Higsmits przyznała się do jej napisania dopiero po jej opublikowaniu ponieważ z obawy przed krytyką dotyczącą miłości dwóch kobiet napisała ją pod pseudonimem. Dziś ta „gorsząca” i „skandaliczna” książka jest bardzo niewinna i spokojna, ba ! niektórych wręcz nudzi ! J Każde pokolenie burzy co innego i każde zachowanie – odpowiednio długo praktykowane  w końcu stanie się normą i niczym dziwnym.

Nie znajdziecie w niej rozbudowanych dialogów i trafnych spostrzeżeń na temat życia bohaterek ale taki zabieg pokazuje prawdziwe życie dwóch osób. Główną role odgrywały emocje nie zewnętrzne a wewnętrze – te których nie da się opisać tak łatwo. Bez nadzwyczajnych efektów, i niepotrzebnych upiększeń. . Po prostu. MIŁOŚĆ

Anna To

20
Ania Grendzińska

Written by Ania Grendzińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *