Czerwona jaskółka-książka

W momencie, w którym wzięłam tę książkę do ręki od razu nasunęła mi się myśl:

Czy autor skradł moje myśli ? Mój pomysł na bloga ?! Jak to możliwe, że Jason Matthews wziął pod uwagę ludzi, którzy z książek “wyłapują” kulinarne inspiracje i je gotują ? No okazuje się, że jest to  możliwe i, że zabieg ten podniósł te książkę w moim rankingu 10/10 do pozycji 10 !

Każdy rozdział bowiem uwieńczony jest przepisem na potrawę, która znalazła się w menu bohaterów. Uważam to za idealne rozwiązanie, dlaczego…sami wiecie ! Mój blog właśnie po to powstał, a autor tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że to świetny pomysł 🙂 🙂

Czerwona jaskółka-lektura na lato

I wyjątkowo dziś nie jest to książka reportażowa czy podróżnicza. Dziś powieść szpiegowska ! Wydawałby się, że daleka od rzeczywistości a jednak usytuowana w realiach współczesnej Rosji jest dość autentyczna. Przeciętny śmiertelnik wprawdzie niewiele wie o szpiegowskim świecie,  o pracy  CIA i SWR ale autor jest przekonywujący i czytając powieść szybko zagłębiamy się w świat, który mało kogo nie pociąga 😉

Sam autor-emerytowany szpieg CIA przedstawia nam walkę wywiadów, ukryty przed nami świat tajemnic staje się dzięki tej książce otwarty. A czytelnik staje się ekspertem w dziedzinie zagranicznych wywiadów ! Czego chcieć więcej w wakacje ? I jeszcze te przepisy !

Książka opowiada o losach Dominiki Jegorowej – młodej, pięknej Rosjanki, która w wyniku zawiści koleżanki zostaje pozbawiona szans na przyszłość o jakiej marzyła. Jako baletnica w wyniku zaplanowanego przez koleżankę wypadku, po złamaniu nogi traci szansą na karierę.

Śmierć ojca, brak perspektyw, chęć chronienia matki, prowadzą Dominikę prosto do despotycznego wuja – wysoko postawionego funkcjonariusza rosyjskiego wywiadu. Dominika, targana trochę naiwnością, trochę dumą zostaje wtłoczona w szpiegowską machinę. Wysłana przez wuja do słynnej w Rosji “szkoły jaskółek” czyli szkoły dla kobiet szkolonych do uwodzenia wytypowanych przez Rosję “ofiar” jest zszokowana, zagubiona i… zdeterminowana. To właśnie w tej szkole, nazywanej “szkołą kurewek” postanawia, że nikt jej nie złamie. Jak postanawia tak i robi 🙂 Polubiłam główną bohaterkę i mocno jej kibicowałam.

Jason Matthews Czerwona jaskółka

Drugim bohaterem jest Nathaniel Nash – agent CIA, specjalista od Rosji, prowadzący najlepszego rosyjskiego szpiega. Nat czuje się wyróżniony  mając pod opieką tak ważną postać w wywiadzie, zwłaszcza, że oboje darzą się przyjaźnią i szacunkiem. Są bardzo ze sobą związani. Martwią się o siebie a ich relacje wybiegają daleko poza te wywiadowcze. Ale jak to w szpiegowskim życiu bywa, w pewnym momencie Nathowi powija się noga. Z Moskwy zostaje oddelegowany do Finlandii. Nathaniel Nash to ciepły, sympatyczny człowiek, z którym czytelnik wyraźnie wchodzi w dobre relacje 🙂

I w tym momencie zaczyna się akcja powieści. Dominika dostaje zadanie … właśnie w  Finlandii ma uwieść Nathaniela Nasha i zdobyć nazwisko kreta. Czy jej się uda ? Jak potoczą się losy tej dwójki ?

Polecam przeczytać !

Dodam jeszcze, że Dominika i Nash są postaciami niejednoznacznymi, mającymi wady i zalety. Nie są lukrowani. Każde z nich ma swój charakter, odmienną osobowość. Każde z nich  kieruje się innymi wartościami, bo ważne jest gdzie było wychowane i ukształtowane. Rosja i USA – odwieczna walka systemów. Zimna wojna, pozornie nigdy nie przerwana. Wspólna historia tych dwojga  jest tak ciekawa, że trudno się od lektury oderwać.

Czerwona Jaskółka- książka szpiegowska z przepisami

Jeśli miałabym skrytykować cokolwiek w tej powieści to może dość sztampowe podejście do ról : wywiad rosyjski jest zły, wywiad amerykański dobry 🙂 Niby powielany, stary schemat, jednak całkiem  miło było zapoznać się z tajnikami służb specjalnych obu państw, kibicować, tym dobrym- czyli Amerykanom, krytykować, tych złych czyli Rosjan.

Jednak tak jak już pisałam … tak książka jest dla mnie wyjątkowa jeszcze pod jednym względem 🙂 : zawiera przepisy !

Analizując każdy przepis, który wieńczy poszczególne rozdziały postanowiłam wybrać coś rosyjskiego, bowiem moim zdaniem to także powieść o Rosji. Rosji, w której Władimir Putin trzyma rękę na pulsie i, w której to on decyduje o powodzeniu każdej z ważniejszych operacji. Wybrałam dla Was dziś przepis pachnący Rosją ;)… czyli kapustą.

Rosyjskie przysłowie mówi : „Не хозяйка, которая умеет красиво говорить, и это, а также готовить щи” (Nie ta gospodyni, co pięknie mówić umie, a ta, co dobrze szczi przygotuje) Czy tak jest przekonam się już niebawem a dziś zapraszam po przepis z książki :

Przez dwie godziny gotujemy w wodzie pokrojoną w kostkę wołowinę, cebulę, seler, starta marchew i czosnek w ząbkach. W oddzielnym garnku zalewamy kwaśną kapustę i kwaśną śmietanę  wrzątkiem i wstawiamy na pół godziny do średnio nagrzanego piekarnika.

Gotujemy do miękkości pokrojone ziemniaki, seler i grzyby. Łączymy wszystkie składniki, dodajemy do smaku soli, ziaren czarnego pieprzu, liści laurowych i majeranku i gotujemy przez 20 minut. Następnie owijamy materiałem i wstawiamy do słabo nagrzanego piekarnika na następne 30 minut. Podajemy z kwaśna śmietaną i koperkiem. 

Przepis na rosyjską zupę szczi

Rosyjska zupa szczi

 

Poniżej przedstawiam bardziej skrupulatny przepis

Zaskakujące podczas przygotowania  tej zupy jest wiele rzeczy 🙂  Przede wszystkim, każdy etap gotowania to odrębna czynność. Składniki trafiają do wspólnego garnka dopiero pod koniec gotowania. Trzeba dać im kilkanaście minut, żeby smaki zdążyły się połączyć.
Warto ugotować szczi. Nie jest to ani polski kapuśniak, ani kwaśnica, ale pyszna i bardzo sycąca rosyjska potrawa.

Składniki:

• 60 dag wołowiny
• 1 pietruszka
• kawałek selera
• 2 średnie marchewki
• 4 ziemniaki
• 2 małe cebule
• 2 łyżki masła
• 1 łyżka posiekanego koperku
• 3 ząbki czosnku
• 60 dag kapusty kiszonej
• 2 łyżki koncentratu pomidorowego
• 1 łyżka mąki
• 1 łyżka oleju
• szczypta nasion kminku
• liść laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarnach
• sól do smaku

Szczi   Szczi   Szczi   Szczi   Czerwona Jaskółka

Obrać seler, jedną marchewkę i jedną cebulę. Do garnka wlać 3 l zimnej wody, dodać mięso. Zagotować, usunąć szumowiny, dodać warzywa. Gotować 1,5 godziny do miękkości mięsa. Kapustę lekko odcisnąć, pokroić na kawałki 1,5- 2 cm. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę masła, dodać kapustę i 1 łyżkę koncentratu pomidorowego. Lekko oprószyć kminkiem i dusić pod przykryciem 30 min. W razie potrzeby kapustę podlać lekko bulionem.

Szczi

Ziemniaki obrać, umyć, pokroić w kostkę. Pozostałą cebulę pokroić w piórka, a marchewkę i pietruszkę zetrzeć na tarce jarzynowej. Na patelni rozgrzać olej, dodać warzywa, dodać pieprz, 1 łyżkę posiekanego koperku i smażyć ok 10 min. Do podsmażonych warzyw dodać łyżkę koncentratu pomidorowego i dusić ok. 5 min. Ugotowane mięso wyjąć z bulionu, pokroić na małe kawałki. Na patelni rozgrzać resztę masła, dodać mąkę i zrobić złotą zasmażkę.

Szczi-rosyjska zupa z kapusty

Bulion przecedzić, zagotować, dodać ziemniaki i mięso. Gotować razem, aż ziemniaki będą miękkie (ok. 15 min).  Do zupy dodać przesmażoną kapustę, warzywa, zasmażkę, czosnek, liść laurowy, pieprz. Ząbki czosnku obrać i przecisnąć przez praskę. Zupę ponownie doprowadzić do wrzenia i gotować przez 5 min. Na koniec doprawić solą do smaku. Do gotowej zupy można dodać śmietanę.

 

Smacznego

Anna Tamto 

zobaczcie również :

Syberyjski trans/ Przepis na łososia z czosnkiem niedźwiedzim

Co Wy,…, wiecie o Rosji/ Przepis na klasztorne leczo

Moje syberyjskie podróże/Przepis na syberyjską uchę

 

 

 

 

 

Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *