“Byle dalej w 888 dni dookoła świata” Marta Owczarek, Bartłomiej Skowroński / Przepis na na zupę pho

Byle dalej w 888 dni dookoła świata/ Przepis na na zupę pho 

To jest właśnie jedna z tych książek, które zarazem kocham i nienawidzę 😀 W końcu nie oszukujmy się, kto nie marzy o pozostawieniu za sobą swojego “normalnego” życia i wyruszeniu w podróż dookoła świata ? Odpowiedz jest prosta : Prawie każdy, tylko niektórzy nie pozostają tylko przy marzeniach a przechodzą o krok dalej – do realizacji !

Prawie 2,5 roku w podróży opisane w ponad 400 stronach – niezłe wyzwanie bo jak sami autorzy mówili, a my mieliśmy okazje czytać było co opisywać ! Jak każdą osobę która ma odwagę marzyć i te marzenia realizować, tak Martę i Bartka podziwiam ! Rzucić wszystko aby udać się w podróż dookoła świata – to dopiero marzenie przez duże M !

Książka jest napisana „z jajem „ – i to lubię ! Dużo przygód, humoru i różnorodności pod każdym względem :)Warto zauważyć, że nie jest to dziennik z podróży jak to często bywa w książkach opisujących podróże – autorzy opisują codzienne ciekawe i zabawne sytuacje jakie ich spotykały. 🙂 . Nie znajdziemy to dokładnych i szczegółowych opisów miejsc czy informacji o danym kraju, czy ludziach tam mieszkających co akurat w „byle dalej” podobało mi się najbardziej :). Autorzy nie moralizują i niczego nie narzucają. Jak wszystkie książki z wydawnictwa Świat Książki pozycja jest pięknie wydana i opatrzona ogromną ilością cudownych zdjęć.

Powiem krótko, bez tej książki biblioteczka fana podróży byłaby zdecydowanie  niepełna 😉

Anna To

Ania To je zupę Pho zupa Pho

Historia przeczytania przez nas tej książki jest przezabawna 🙂 🙂 Otóż Anna To wymyśliła, że bardzo chciałby spróbować zupy pho i jej blogową zachcianką jest zamieszczenie przepisu na te właśnie zupę. Więc Anna Tamto by zrobić przyjemność Annie To siedziała w Empiku i szukała książki podróżniczej, w której będzie wymieniona zupa pho, a autorzy będą się nią zachwycać 🙂 No i  Anna Tamto znalazła !!! “Byle dalej w 888 dni dookoła świata ” 🙂 Zupa Pho pojawiła się na blogu

Napisana z humorem relacja z podroży po 24 krajach świata Marty i Bartka. Książka coachingowa, gdyż pokazuje, że marzenia o podróżach można realizować . Krok po kroku. Uzbierać pieniądze, rzucić pracę i wyruszyć w drogę 🙂 potem jechać zgodnie z planem i zamierzeniami, ale z dużą dozą humoru i elastyczności. Bardzo się cieszę, że znalazłam tę książkę i polecam nie tylko pesymistom co twierdzą , że się nie da, ale także optymistom by zobaczyli jak się da.

A jak już wspominałam potrawa była ustalona z góry więc dziś przepis na zupę pho, od której autorzy się uzależnili i jedli ją i jedli i jedli …. i my również jadłyśmy i jadłyśmy …. w szczególności Ania To 🙂

 

Przepis na Zupę Pho :

składniki

  • 600 g wołowiny z kością np. szponder
  • 3 łyżeczki soli
  • pół główki czosnku (nieobranej)
  • 2 cebule
  • 50 g korzenia imbiru
  • 60 ml sosu rybnego
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
  • 500 g makaronu ryżowego
  • 150 g chudej wystekowanej wołowiny (np. udziec lub łopatka)
  • 5 małych podłużnych cebulek dymek
    • 2 goździki
    • 2 anyże gwiazdkowe
    • 5 cm kory cynamonu
    • łyżeczka pieprzu czarnego ziarnistego
      • ostra (mała) papryczka chili pokrojona na cienkie plasterki
      • garść kiełków fasoli mung
      • garść liści kolendry
      • garść liści mięty
      • limonka pokrojona na ćwiartki
      

Wołowinę z kością włożyć do garnka z zimną wodą, dodać 2 łyżeczki soli. Zostawić na godzinę. W międzyczasie przygotować woreczek przypraw do bulionu: goździki, anyż, cynamon i pieprz podprażyć 2-3 minuty na patelni aż uwolnią swój zapach. Zgrubnie rozgnieść je w moździerzu i zawiązać w gazę.Cebulę, czosnek i imbir opalić na grillu lub na palniku kuchenki często obracając aby delikatnie przypalić zewnętrzną warstwę. Ostudzić i obrać ze skórki. Mięso wyjąć z osolonej wody, garnek opłukać, włożyć z powrotem mięso i dodać dwa litry czystej zimnej wody. Zagotować i gotujący się wywar przez 15 minut szumować po czym ustawić na małym gazie aby tylko się lekko gotował. Dodać sos rybny, łyżeczkę soli, cukier,  posiekane : czosnek, cebulę i imbir oraz przyprawy Przykryć i gotować minimum 2-3 godziny. Następnie wyjąć mięso a bulion przecedzić przez sitko do czystego garnka. Dodać dymki i postawić na małym gazie. Należy pamiętać,że bulion musi być gorący podczas wlewania do misek ponieważ na wierzch bulionu kładziemy cienko pokrojoną wołowinę, która ma się “zagotować” w czasie lania na nią zupy. Do misek wkładamy makaron ryżowy dodajemy 2-3 cienkie plasterki pikantnego chili, szczypior, kiełki fasoli mung, liście kolendry i mięty, skrapiamy sokiem z limonki i opcjonalnie dodajemy po łyżeczce sosu rybnego. PYCHA Zapraszamy na zupę Pho

Smacznego

Anna Tamto

20
Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *