Bałkany wyobrażone   Bałkany wyobrażone

To książka, którą ciężko przeczytać od deski do deski. Podobnie mam z książkami na studiach. Autorka jest z zawodu antropologiem więc wiem co mówię 😀 !

Terminologia w tej książce  jest  niezwykle wymagająca i dla zwykłego czytelnika z pewnością trudna. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło – zmusza nas do myślenia za co szanuję autorkę jeszcze bardziej. Rozprawy naukowe, rozkładanie problemu na czynniki pierwsze nie jest czymś co chętnie czyta się do poduszki. Do tego trzeba mieć odpowiedni dzień i chęci a wtedy „Bałkany wyobrażone” potrafią nas porwać. Myślę, że warto się trochę przyłożyć i wysilić mentalnie bo dzięki takim właśnie pozycjom poszerzamy swoją wiedzę o danym kraju a przy okazji nie czytamy tylko wyświechtanych opisów „niedzielnych” podróżników.

Czytanie jej podczas podróży po Bałkanach to było dopiero przeżycie. Nie ma w niej nawet strony, która byłaby typowym “zapełniaczem” – czymś nieistotnym i bez znaczenia. Każda strona jest pełna informacji i wiedzy, którą autorka stara nam się przekazać. Polecam

Anna To


Napiszę bez ściemniania ! ” Bałkany wyobrażone” to nie jest książka, którą można przeczytać w weekend i jeszcze dobrze się przy niej bawić. Ta książka to lektura bardzo, bardzo wymagająca ! Dlaczego ? Bo to rzetelna praca naukowa,w której przypisy zajmują 100 str. 🙂 Jednak polecam Wam ją.  Jeśli jesteście ciekawi antropologii Bałkanów, historii tego regionu, począwszy od nazwy a skończywszy na ostatnich “bałkańskich konfliktach zbrojnych” to niewątpliwie będziecie zadowoleni. Tak, to wszystko jest w tej książce !

Bałkany wyobrażone

To prawdziwa skarbnica wiedzy o Bałkanach ! Kwestia tylko czy przeciętny czytelnik, nastawiony na rozrywkę przebrnie przez terminologie, zdania wielokrotnie złożone i specyficzny, historyczno-antropologiczno-społeczny dyskurs z czytelnikiem. Jeśli nie, to zajrzyjcie na naszego bloga 🙂 i sięgnijcie tylko po przepis ! Przepis na potrawę, która króluje w całym regionie Bałkanów, a która jest pyszna i warta ugotowania ! Bo choć będąc na Bałkanach jadłam pyszne burki to ten zrobiony w domu przyniósł mi dużo satysfakcji i nie mniej rozkoszy podniebienia 🙂 Pity i burki sprzedaje się na Bałkanach w piekarniach, specjalnych barach, sklepach i restauracjach. Serbia, Bośnia, Chorwacja, Macedonia, Bułgaria, Grecja, Turcja itd… słynie z burków. Z mięsem, serem czy szpinakiem. Burek to cieniutkie ciasto, w które zawija się to coś ! Coś, co robi tę potrawę ! Bo nazwa potrawy pochodzi od tureckiego czasownika –bur czyli zawijać.

Przepis na burek z serem

Przepis na burek z serem:

Składniki :

Na farsz :

  • 500 g półtłustego twarogu
  • 200 g fety
  • 30 ml jogurtu greckiego
  • sól
  • pieprz
  • 2 ząbki czosnku

Twaróg z fetą mieszamy na gładka masę. Dodajemy jogurt, czosnek i przyprawy. Wszystko mieszamy. Odstawiamy do przegryzienia 🙂

Dla wygodnych : burek robimy z ciasta filo. Można je kupić gotowe w supermarkecie 🙂

Przepis na burek z serem  Przepis na burek z serem

Dla ambitnych : Przepis na ciasto

  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 300 ml ciepłej wody
  • olej do smarowania ciasta
  • sól

I teraz uwaga ! Musimy mieć dużo miejsca, bowiem rozwałkowanie ciasta na burek nie jest łatwe ! Najlepiej robić to na dużym stole przykrytym ceratą, by było w miare równo i gładko ! Z mąki, wody i soli wyrabiamy w dużej misce ciasto, które musi być dość elastyczne. Ja wyrobiłam robotem kuchennym i wyszło idealnie. Następnie wyrobione ciasto posmarować olejem i odstawić na pół godziny by odpoczęło. Po tym czasie zaczynamy zabawę ! Ciasto należy rozwałkować za pomocą wałka na wielkość dużej pizzy. Ja używałam zwykłego wałka ! Posmarować znowu olejem. Olej zapewnia rozciągliwość ciasta. Wałkować , wałkować i wałkować ! Za każdym podejściem do następnego etapu wałkowania smarować olejem. Tak aż do momentu gdy ciasto będzie już prawie przeźroczyste i cieniutkie. Teraz następuje jeszcze dziwniejszy etap, bowiem na końce ciasta nakładamy farsz i zwijamy w ruloniki. Te układamy w okrągłej blaszce i pieczemy ok 30 minut w temperaturze 200 stopni przy włączonej dolnej i górnej grzałce.  Po tym czasie należy zalać burek wrzącą wodą i wstawić do piekarnika jeszcze na 10 minut. Powiem szczerze, bałam się tego etapu ale niepotrzebnie ! Burek wyszedł chrupiący, bo wchłonął całą wodę ! W czasie robienia ciasta byłam w domu sama więc niestety zdjęć z poszczególnych etapów nie ma. Nie mogłam oderwać się od wałkowania i złapać za aparat,  ale korzystałam z przepisu i pomocy z bloga http://balkanblend.pl/2016/11/08/burek-czyli-balkanska-pita-z-miesem-przepis-na-ciasto-od-podstaw/ 

Jeśli jesteście ciekawi jak to wygląda to …. dokładnie tak jak na blogu powyżej 🙂

Przepis na burek z serem  Przepis na burek z serem  

A jak nie macie cierpliwości do gotowania i nie che Wam się też poprzestać na czytaniu o Bałkanach,  to nie pozostaje nic innego jak po prostu tam pojechać ! Może do Mokrej Gory w Serbii ?! My byłyśmy zachwycone !

        

Smacznego

Anna Tamto 

zobaczcie również :

Bałkany zebrane z asfaltu/ Przepis na bałkański kebab/koftę/kebabcze/cevapi/cevapcici/goftę

Pamiętnik z podróży – Ochryd, Jezioro Ochrydzkie i Kanion Matka

 

 

 

 

 

20
Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *