Nadeszła wiosna a wraz z nią czas długich weekendów, podróży i wakacji. Chciałabym tym razem zachęcić Was do odwiedzenia kraju , który już parę lat temu skradł moje serce i po prostu mnie zauroczył 🙂 

Kiedy jakiś czas temu jechaliśmy  do Austrii niektórzy patrzyli z niedowierzaniem, dziwiąc się z jakim zapałem przygotowujemy się do tej wyprawy. Cieszył nas ten wyjazd mocno, a na samo wspomnienie Gruner See http://annatoannatamto.pl/gruner-see-zielone-jezioro/ buzia nam się uśmiechała.

Austria

 

Bo Austria to piękny kraj 🙂 Brzmi banalnie !

Ale ten kraj banalny nie jest ! To kraj gdzie można złapać głęboki oddech, powspinać się po pięknych Alpach, zwiedzić cudowny Wiedeń i delektować się nieskazitelną przyrodą w Parkach Narodowych. To również kraj gdzie ludzie są bardzo przyjaźni, a psy są bardzo mile widziane 🙂

 Austria

Czegóż chcieć więcej ! Dodam jeszcze, że w ciągu kilku godzin jesteśmy w miejscu pełnym zapierających dech w piersiach widoków. Tak,  Austria to kraj nie tylko “na narty”,  to zdecydowanie kraj dla miłośników letnich wędrówek górskich. Infrastruktura rowerowa idealna, mnóstwo campingów i camperplatzów, świetne drogi i pyszne jedzenie.

Austria

Co polecam szczególnie ?

Na pewno warto przejechać się Drogą Großglockner

– to wysokogórska 48 km trasa między Salzburgiem a Tyrolem. Jest przepiękna , usiana licznymi punktami widokowymi z możliwością wyjścia na szlaki turystyczne . Na odcinku tych 48  kilometrów pokonuje się różnicę poziomów wynoszącą 1766 metrów ! Po drodze można podziwiać zmieniającą się szatę roślinną oraz poczuć malejące ciśnienie atmosferyczne. Zobaczymy więc i lodowiec, i wiosenną halę , i letnią łąkę. Niewykluczone jest także  spotkanie ze świstakami . Na końcu tej niezwykle malowniczej drogi znajduje się najwyższy szczyt Austrii – Großglockner o wysokości 3 798 m n.p.m. Grossglocknerstrasse  czyli droga 107 jest otwarta od maja do listopada. Jest to droga płatna na odcinku od Wildpark Ferleiten do punktu tuż na północ od Heiligenblut. Ale  drogą tą można bezpłatnie chodzić lub jeździć na rowerze 🙂

              

Będąc w okolicy warto również wjechać na Kitzsteinhorm ( 3203 m n.p.m). Infrastruktura i możliwości eksploracji wysokich pięter gór godna naśladowania. Wrażenia niesamowite 🙂 A po nich zjazd do malowniczego Zell am See i uczta dla podniebienia. Jeśli zapragniecie natomiast kąpieli, windsurfingu i żeglowania to jezioro niewątpliwie dostarczy Wam tych atrakcji. Będąc w tym rejonie Austrii warto zanocować w Kaprun. To swego rodzaju przedmurze wysokich obszarów Alp, jest miasteczkiem o bogatej historii i tradycji. Kaprun znany jest od dawna dzięki znajdującej się tam elektrowni wodnej, przy której budowie pomagali również polscy inżynierowie. Polecam wycieczkę ale chyba w wersji “lejtwej” czyli jak “prawdziwy” turysta.

Jak więc ? Trzeba dojechać do Hotelu Kesselfall gdzie znajduje się  parking i dojazd autobusów miejskich. Następnie zakupić bilety na  dojazd autobusem i specjalną otwartą platformą.  Dojeżdżając do platformy można się przesiąść i pojechać  nią prawie pionowo w górę jakieś 400 m. (platforma ta pierwotnie wykorzystywana była jako jeden ze środków transportu przy budowie Elektrowni Kaprun, później zamieniona została na  atrakcję turystyczną). Źródła podają, że może pomieścić jednorazowo 185 osób. Następnie znów autobusem do zapory 🙂 My oczywiście wybraliśmy opcję nr. 2 czyli pieszy spacer z psem ( kilka godzin bardzo męczącej wędrówki) 🙁

          

Trekking po części austriackiej Alp to zdecydowanie wielkie przeżycie estetyczne. Nie są to trasy łatwe i krótkie ale prawie każdy, kto choć trochę spaceruje po górach powinien sobie poradzić . Trzeba jednak mieć na uwadze, że to będą wędrówki całodniowe z dość licznymi i stromymi podejściami. Mogą być męczące, trzeba zabrać ze sobą dużo picia i jedzenie. Polecam, jak w każdych górach posiadanie niezbędnego wyposażenia: kurtki, apteczki , sprawnej komórki i dobrych butów. Tak, by w razie wypadku szybko wezwać pomoc. My byliśmy świadkami akcji ratowniczej 🙁

        

Szczególnie polecam schronisko Alpengasthof Zeinisjoch nad jeziorem Zeinssee. Miejscówka na kilka dni fajnego chodzenia po górach z sielankowym krajobrazem w tle. Krowy, alpejskie łąki i święty spokój 🙂

              

Jeżdżąc po Austrii warto zahaczyć również o Kolnbrein Dam. To najwyżej położona zapora wodna w Austrii z punktami widokowymi i szklanymi pomostami. Już sama droga do zapory dostarcza adrenaliny 🙂 jak już dojedziemy, to nie pożałujemy. Piękne widoki i potęga gór rekompensują trud drogi… ale należy mieć na uwadze, że trzeba jeszcze zjechać 🙂

      

Wiedeń – nie można go ominąć !!!

Pokochaliśmy to miasto 🙂 Jest piękne, czyste, przyjazne i nie można się w nim nudzić. Oczywiście zwiedzając je wybraliśmy metro, bardzo dobrze skomunikowane z naszym miejscem noclegowym oraz autobusy sieci Hp -on Hp -Off z lektorem po polsku 🙂 Na pierwszy rzut zwiedzania poszły muzea 🙂 Historii Naturalnej zlokalizowane przy Maria-Theresien-Platz oraz MuseumsQuartier- Jest to kompleks architektoniczny usytuowany blisko centrum z niepowtarzalną atmosferą  wystawami, koncertami i wieczorami autorskimi.

              

Miejscem niezwykłym jet również Dom Muzyki znajdujący się w historycznym pałacu arcyksięcia Karola na starówce. Pięć pięter Domu Muzyki zaprasza do świata dźwięku i melodii. Jest czynne  codziennie aż do godziny 22.00.To bardzo ważna informacja, gdyż można odwiedziny w tym miejscu połączyć z nocnym zwiedzaniem Wiednia. Należy dodać, że muzyki można tam nie tylko słuchać ale i poczuć , zobaczyć, a nawet samemu skomponować utwór.

          

Oczywiście na liście do zwiedzania jest również Pałac Schönbrunn z Tiergarten Schönbrunn czyli  Zoo Vienn  oraz Palmiarnią w Schönbrunn – jedną z największych palmiarni w Europie. Fajna wycieczka i miło spędzony czas.

  

Nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie zatrzymali się również w Muzeum Historii Militarnej przy Ghegastrasse Arsenal, Objekt 1. Fantastycznie zorganizowane muzeum wojskowości mieszczące się w zabytkowym Arsenale Wiednia. Ekspozycje obejmują czasy od średniowiecza do czasów współczesnych. Wszystko poukładane przejrzyście i tematycznie. Bardzo przyjazna obsługa, mili ludzie, świetne wystawy. Byliśmy zachwyceni. 

Podsumowując 🙂 Austria to kraj na letnie wakacje 🙂 Da się tam wypocząć i …nie przesadzając każdy znajdzie coś dla siebie. Zachęcam 🙂

Anna Tamto

 

20
Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *