Ameryka po kawałku/ Przepis na amerykańskie burgery Ameryka po kawałku„Amerykę po kawałku” pożyczyłam od mojej przyjaciółki – Gosi, o której muszę wspomnieć bo to ona właśnie zasiała w moim sercu ziarenko uczucia do USA 🙂 Jej marzenie i ciągle opowieści o tym całym „Amerykańskim świecie” udzieliły mi się i gdy tylko zobaczyłam, że w jej ręce wpadła ta książka wiedziałam, że muszę ją przeczytać ! Ameryka fascynowała mnie odkąd pamiętam i wydawała mi się (chcąc nie chcąc)  swego rodzaju „innym światem” jak pewnie dla większości ludzi. Niesamowicie wielkie budynki, niespotykane w Polsce słodycze, i ludzie pełni emocji, humoru i z własnym stylem 😉

Książkę zdecydowałam się przeczytać 🙂  aby najzwyczajniej w świecie porównać wyobrażenie absolutnego laika w temacie Ameryki a osoby znającej ją od podszewki. Nie da się nie zauważyć miłości jaką autor obdarzył Amerykę. To czuć w niemal każdym rozdziale. Miłość i ciągły zachwyt tym krajem.  W niektórych opisach aż czuć „zbytnią akceptacje” różnych sytuacji i rzeczy. Ma się wrażenie,że autor kieruje się zasadą, że „to jest amerykańskie więc mogę przymknąć oko” 😉 . Choć prawdę mówiąc  gdybym była w mieście moich marzeń – Sztokholmie zachowywałabym się tak samo 😀 )  Tak czy siak to te właśnie opisy wzbudziły we mnie jeszcze większą chęć wyjazdu do USA !

Myślę, że z czasem również dzięki tej książce poznam Amerykę… kawałek po kawałku !

Anna To

 


 "nasze " amerykańskie burgery

Książkę pochłonęłam w jeden wieczór zastanawiając się czy następnych wakacji nie spędzić w USA 🙂 ? Bo choć Marek Wałkuskii, jak sam pisze nie jest obiektywny to dzięki tej książce z radością myślę o podróży do tego kraju. Dlaczego ? A dlatego, że autor przyjął zasadę- nie krytykuje a podziwiam 🙂 Nie ma w tej książce narzekań i żalenia się jak to ta Ameryka jest kiczowata lub niezrozumiała . Czytelnik zaopatrzony w tę wiedzę  może ruszać na podbój „Ameryki po kawałku”- dosłownie i w przenośni 🙂 bo  na książkę składa się sześć dużych rozdziałów- kawałków,  opisujących różne zagadnienia . Można się z nich dowiedzieć np. jak Amerykanie ułatwiają sobie życie ( z czego wynika ich innowacyjność) lub na czym polega fenomen ich optymizmu 🙂 🙂 Polecam ….

A jak Ameryka to i amerykańska  klasyka kulinarna opisywana w książce 🙂 …. czyli dziś burgery w stylu amerykańskim 🙂

Zapraszam

Przepis na burgery 

Składniki :

  • pół kilo wołowiny (najlepiej zmielić ją własnoręcznie w domu)
  • 1 cebula
  • 2 łyżki sosu Worcester
  • 2 łyżeczki musztardy z Dijon
  • 2 łyżki sosu chili
  • prażona cebulka
  • dowolne zioła
  • 4 plastry sera (najlepiej cheddar)
  • 4 bułki
  • pieprz, szczypta suszonego imbiru
  • sałata, pomidory, cebula
  • ketchup, majonez, musztarda, sos BBQ

Mięso zmielić. Posiekaną cebulę, mięso, sos chili, imbir, pieprz, musztardę i sos Worcester wymieszać, dodać zimnej wody (zwiąże kolagen w mięsie). Wyrabiać mięso na gładką masę. Dodać prażoną cebulkę. Uformować 4 burgery. Grillować lub obsmażać na patelni około 5-6 minut z każdej strony (lub w zależności od upodobań). Pod koniec grillowania położyć na kotletach po plastrze sera.

 

Bułki opiec tak, żeby były ciepłe i chrupiące. Np. w tosterze lub na ruszcie. Ja robię tak, że pomidora, ogórka i cebulę mieszam z sosem zrobionym z majonezu i ketchupu. Na rozgrzana bułkę układam sos BBQ , sałatę, warzywa , mięso z serem i ostatnia warstwa to również wybrany sos. Następnie szybko podaję i smacznego 🙂

  

 

SMACZNEGO

Anna Tamto

20
Ania Traczyk

Written by Ania Traczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *